Skłamalam. Ot tak. Całkiem niewinnie.
stąpamy oboje po niepewnym gruncie.

napisała:

Dnia:2008-10-02
o godz:20:56:59



Chciałabym mieć swoją małą planetę i żyć na niej niczym Mały Książę. Miałabym na niej swoją różę przykrytą kloszem, o którą bym dbała. I to właśnie Ty byłbyś moją różą. Codziennie przed zaśnięciem czułabym Twój zapach i wiedziałą że wszystko jest na swoim miejscu.
Ty i ja na naszej małej planecie. Pośrodku wielkiego i tak trudnego do zrozumienia świata.


powróciłam. nie wiem na ile. nie wiem czy nie tylko na dziś. bo nie lubię się do niczego zmuszać, do pisania również.
nick mojego bloga nadal aktualny, czy to jako szesnasto- czy jako osiemnastolatka nie wiem kim jestem. wolę myśleć o tym kim chciałabym być. bo marzenia jakieś tam są. no po to są marznia, żeby były. skoro nic innego nie robią, to niech będą. bo przecież się nie spełniają. no do cholery.

czuję się duża. zero dorosłości we mnie. ale czuję się już pełnoletnia pełną gębą. nawet bez tego plastikowego kartonika o wymiarach 8x5 plus zaokrąglone rogi plus moja niedokładność w pomiarach. coś się dzieje.



skomentujesz?.[(0)] tyle z was przeczytało i ...

chciałam powiedzieć że kocham i szanuje. Jesteś ze mną i za to dziękuje. <33

napisała:

Dnia:2007-11-19
o godz:14:28:47



KOCHAM CIĘ w zasadzie, w bezładzie, w Ładzie i jak słoł w porcelany składzie,

tam, gdzie człowiek o pewnej ogładzie sie kładzie, w Słonecznym Układzie,
w Nevadzie, Grenadzie i tam, gdzie z piwem stoją kadzie,
i gdzie chłop na koniu jedzie po autostradzie.




Jestem drogą Ci wybraną.

Spośród innych wielu dróg.

Jestem Bogiem i Tyranem, spełnieniem Twoich snów.

... Moje ciało oglądasz jak plik zakazanych zdjęć.



Niech kochają Nas Ci,
co Nas kochają.

a tych,
co Nas nie kochają,
niech Bóg odmieni serca,

A jesli nie odmieni ich serc,

To niech im skręci kostkę,

Abyśmy ich poznali po kulawym chodzie.




KOCHAM CIĘ PRZEMEK.;*


skomentujesz?.[(7)] tyle z was przeczytało i ...

Twojaa własna inteligencja doprowadzi Cie do nastepnego zgięciaa. ;d mniaaaaam. ;d <3 ;* ;*

napisała:

Dnia:2007-08-19
o godz:12:12:34



i do dziś zastanawiam się jak to zrobiłes.

Jak Ci sie udało.

że tak kochaaaam. ;* ' i kochać nie przestane, bo kocham Cię na nowo w każdy nowy ranek. ' ;*




bądź zazdrosny

tak troszkę

o mnie

...

gdy obejrzę się za innym po to, by stwierdzić, że jesteś przystojniejszy

gdy porozmawiam z innym po to, by stwierdzić, że tylko z Tobą dobrze mi się rozmawia


gdy śmieję się z innym po to, by stwierdzić, że Ty jesteś dowcipniejszy


gdy spędzę chwilę z innym po to, by stwierdzić, że uwielbiam być z Tobą


gdy zadzwonię do innego po to, by stwierdzić, ze Twój głos jest piękniejszy


gdy będę dzień bez Ciebie po to, by stwierdzić, że strasznie za Tobą tęsknię


gdy czasem się zamyślę po to, by stwierdzić, że cały czas myślę o Tobie ...


bo liczysz się tylko Ty



skomentujesz?.[(11)] tyle z was przeczytało i ...

<3. ' Chciała mieć cukiernie. Fakt kręciła lody.'

napisała:

Dnia:2007-05-21
o godz:18:23:18




Ogarnia mnie smutek,

za tym co minęło i nie wróci [bo nie chce żeby wracało.],

za tym czym tęsknie [chociaż nie powinnam],

za tym co piekło i niebo kłóci [ to nie pasuje... Ty wszystko ze wszystkim skłócisz.],

za tym który był jedynym [ był, się wydawało.],

za tym co me życie skrócił [ zmarnował czas.],

za tym co radości mi odebrał [zieeewaa.],

za tym co w mroku nocy się nie smucił.
za tym co żyje w innej krainie [swój świat. swoje kredki. żal mi Ciebie chłopcze.],

za tym co muzyką sie upija [jedyne co mu wychodzi.],

za tym co już nigdy nie minie [zawsze bedzie mnie prześladował.],

za tym co me sny ciągle dręczy [ostatnimi nocy koszmarów za wiele.],

za tym co tylko naturalne uczucia uznaje [Niech żyją udawane uczucia.],

za tym co cały czas mnie męczy [Idź już sobie...],

za tym od którego myśli uwolnić nie mogę [Ciągle Cię słysze..],

za tym na którego czekam [Czekam aż odejdzie.],

za tym o którym chce zapomnieć
a po prostu nie potrafię...


skomentujesz?.[(11)] tyle z was przeczytało i ...

Gra o miłość.

napisała:

Dnia:2007-02-08
o godz:23:47:24







Miłość ma swoje plusy i minusy...
Nie raz dostajesz slodkie całusy...
Popadasz chwilami w zamyślenia...
Myślisz sobie co mam do stracenia...
Lecz stawką serce twoje...
Pomimo ,że targają nim różne niepokoje...
Stacić lub zyskać możesz wiele...
Nie pomogą Ci w tym nawet Twoi przyjaciele...
Możesz wywalczyć miłość po wsze czasy...
Mogą, także Cie otoczyć samotności lasy...
Decyzje sam podejmujesz...
Z żadnej strony pomoc nie oczekujesz...
To jak gra pionkiem się poruszasz...
Gdy złą liczbe wyrzucisz tylko ramionami wzruszasz...
Liczysz tylko na siebie...
Myślisz sobie "wkońcu mogę wygrać Ciebie"...
Stawka wyjątkowa...
Dzięki miłośći człowiek zaczyna żyć od nowa...
Bo tylko ona sprawia że z życia się cieszymy...
Siebie nawzajem węcej nie ranimy...
Ty Kochasz Mnie...
Ja Kocham Ciebie...
Razem ze sobą czujemy się jak w niebie...
Miłość i wierność sobie przyżekamy...
Współnie o lepszą dla nas przyszłość dbamy...







'nikogo nie poznasz dobrze po tym co pisze o sobie,
ale po tym jak dobiera słowa.
Nikogo nie poznasz po tym jak wygląda dopóki nie poznasz jego wnętrza.
Tak samo jest ze słowami...
Liczy się ich głębia, uczucia i doznania o których mówią ....
Ich znaczenie to połowa sekretu... '








Ps.
Chciałam zauważyć że nie jestem najciekawszym tematem do rozmów w naszym Jastrzębiu Zdroju.

'tak mało wiem o sobie, a chcę coś więcej wiedzieć
szukam źródeł tej mani, jak klepto
by wiedzieć zawsze świeże, z kim i gdzie kto
oni kochają te plotki codziennie żywią się nimi
mają nudne życie, więc chcą podglądać innych
chcą pstryknąć fotke życiu, jak paparazzi
szukają wściekle, lecz nie znajdują prawdy!.

... ja dobrze wiem, kim jestem!'
I nie musicie mi nic udawadniać.



skomentujesz?.[(11)] tyle z was przeczytało i ...

Monologi. Monologi. <3

napisała:

Dnia:2006-09-15
o godz:15:08:53



< 3
Spójrz Mi w oczy '
Tak jak zawsze zwyczajnie '
I bez żadnego entuzjazmu '
I zbędnych emocji '
Powiedz tylko '
Że Mnie nienawidzisz '
Nie potarfisz [?] '
Szkoda '
Bo wczoraj potrafiłeś .

Czasem myślę '
Że to wszystko jest do dupy '
Jak kurwa jebana mać '
; (((

Otwieram usta '
By powiedzieć Ci '
Że kcoham '
Ale brak odwagi '
I sił '
Serce dusi emocje '
Dusi tęsknotę '
Nie da przewagi uczuciom '
Boje się jak cholera '
Że Cię stracę '
A wtedy to wszystko straci sens .

Zmęczona tymi twarzami '
Pełnymi fałszu '
Wezmę kuchenny nóż '
Dźgne się w serce '
Parę razy '
I wszystko minie '
Ból '
Żal '
Nic już nie będzie '
Serce przestanie bić '
Wsadzą Mnie w trumnę '
Zakopią '
Zapomną '
Tak będzie z kadnym z NAS '
Więc cieszcie się życiem [ ! ]
< 33 bbb... aaaa <33

skomentujesz?.[(13)] tyle z was przeczytało i ...

Ja Dobrze wiem że niema tySięcy takich jak Ja ...

napisała:

Dnia:2006-07-17
o godz:11:01:33



Hej kochanie - czemu wygladasz na zdołowanego?
Wydaje się, że potrzebujesz miłości.
Kochanie potrzebujesz dziewczyny takiej jak ja !!
Hej kochanie - powiedz mi czemu płaczesz?
Weź moją dłoń i tak , hmm
Wytrę tamte łzy z Twoich oczu.
Mogę z Tobą porozmawiać.
Pocieszyć Cię...
Wiedz o tym (po prostu chcę, żebyś wiedział)
Troszczę się o Ciebie (oooo)
Mogę z Tobą porozmawiać (chcę porozmawiać)
Wiedz o tym (chcę, żebyś wiedział)
Troszczę się o Ciebie. !

Hej sexy kochanie ;-*
Dlaczego Twoja dziewczyna zostawiła Cię w bólu ?
Opuściła takiego świetnego faceta jak Ty?
Ona musi być obłąkana !!
Hej sexy kochanie ;-*
Nie potrzebujesz zmartwień.
Oh chłopcze jeśli zadzwonisz do mnie ,
Przyjdę , przyjdę w pośpiechu.

Mogę z Tobą porozmawiać (chodź)!!
Pocieszyć Cię (Kocham Cię) !!
Wiedz o tym (oh kochanie)Troszczę się o Ciebie!!
(kocham Cię , tak ) !!
Mogę z Tobą porozmawiać (chcę porozmawiać oh)!!
Pocieszyć Cię (daj mi szansę) !!
Wiedz o tym (chcę, żebyś wiedział,żebyś wiedział)!!
Troszczę się o Ciebie(Kocham Cię ) !!


Trzymaj się...
Zostań silny ....
Idź na przód (przy mnie, kochanie )








"...'Jestem tu, kolejny raz
Rozdzieram się na części
Nie mogę temu zaprzeczyc, nie mogę udawac
Myślałam, ze byłeś jedynym
Załamana, głeboko w środku
Ale ty nie chcesz widziec łez, które wypłakuję
Za tymi piwnymi oczami'..."



skomentujesz?.[(17)] tyle z was przeczytało i ...

tO moje życie i zmarnuje je jak tylko zechce.

napisała:

Dnia:2006-05-30
o godz:08:47:06



-chcę jeść wiśnie z cukrem i truskawki ze śmietaną bitą z blaszanego kubeczka (;
-a spiderman naprawdę to zabić MNIE chciał.
-lubię się zakrywać kołdrą i tak sobie tam siedzieć.
-kocham różowe skarpetki.
-zawsze, gdy wsiadam do samochodu wyobrażam sobie wypadek i szybko zapinam pasy.
-od wiatru i zimnej wody zaczynają boleć mnie uszy.
-uwielbiam zapach oranżady, cytrusów i Pierre Cardin.
-najbardziej lubię kwaśny smak.
-nie umiem grać na skrzypcach.
-a Brad Pitt wcale nie jest super przystojniakiem.
-czasem rzeczywiście człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
-uwielbiam błękit nieba, zieleń drzew a do tego letnie promienie słońca.
-chcę być szczęśliwa. ale podobno każdy chce.
-uwielbiam uświadamiać sobie, że jestem kochana.
-kłapouchy jest chyba najbardziej uroczym stworzeniem na świecie.
-jest tyle rzeczy, które chciałabym zrobić, a się boję.
-zawsze się zastanawiałam, dlaczego liczenie biedronkowych kropek przynosi tyle radości.
-czasami śmieję się bez powodu.
-a czasami nie mogę się po prostu pozbierać..





'."/.Jakoś niechcący, złapałem za cybuł gorączy. Wykonałem wdech wdech pełny. Żar mi wpadł do gęby. Wyplułem odrazu. Niefartownie. Bo spadł mi na spodnie i na szybkości miałem dziure, o wielkości dwuzłotówki.Nie pale dziś już z lufki. Nie pale dziś już wcale [?haa]../".'

skomentujesz?.[(20)] tyle z was przeczytało i ...

Znienawidzony ?

napisała:

Dnia:2006-04-22
o godz:21:36:33



Nienawidzę Cię za to, że pojawiłeś się w moim życiu i wywróciłeś wszystko do góry nogami..
Nienawidzę Cię za to, że patrzyłeś się w moją stronę, ale nie na mnie..
Nienawidzę Cię za to, że uśmiechałeś się do mnie, ale myślałeś o innej..
Nienawidzę Cię, kiedy mówisz: "Żadna mi się nie oprze",a ja w duszy wiem, że jak zwykle masz rację..
Nienawidzę Cię za to, że żyjesz sobie w beztrosce, podczas gdy ja umieram..
Nienawidzę Cię za to, że wciąż, nieustannie muszę Cię kochać..
..tą znienawidzoną miłością..


Bo niektóre sprawy nie przemijają.. niestety..

Cytat:
"Jestem uczennicą dla nauczycieli.
Córką dla rodziców.
Dzieckiem dla dorosłych.
Dorosłą dla dzieci.
Dziewczyną dla chłopaka.
Pacjentką dla lekarza.
Klientką dla sprzedawczyni w sklepie.
Wsparciem dla przyjaciół.
Dagmarą dla koleżanek.
Szkoda, że tylko dla Pauliny psa mogę być CZŁOWIEKIEM."

A to do tych wszystkich plotkar:Zanim komuś dupe opierdolicie spojrzcie najpierw na to co same robicie...







skomentujesz?.[(27)] tyle z was przeczytało i ...

Zauważaj w ludziach to co mają, a nie to czego im brakuje ...

napisała:

Dnia:2006-02-17
o godz:20:03:57



Jestem najgłębszym pragnieniem Twojego serca,
ponieważ ze mnie i przeze mnie zostałeś stworzony.
Jestem siłą, która rodzi się w Twoim wnętrzu. W Twoim sercu.
Potrzebujesz mnie bardziej od pieniędzy.

Jestem lekarstwem na wszelkie nieszczęścia, krzywdy,
troski, smutki i zbrodnie ludzkości.
I ratunkiem dla zmęczonej duszy. Jestem czysta i prawdziwa,
gdy wyrzekasz się siebie. Jestem dawaniem siebie.

Jestem drogą, która od Ciebie wychodzi i prowadzi do
innych ludzi. Moją drogą zajdziesz najdalej.
Moja obecność sprawia, że przy drugiej osobie czujesz,
iż Twoje życie może być wypełnione pokojem, czułością
i radością. Możesz przy niej być sobą. Opowiadać o swoich marzeniach,
pragnieniach oraz zwariowanych pomysłach. Płakać i śmiać się głośno.

Sprawiam, że przy niej nie wkładasz maski, lecz jesteś taki,
jaki naprawdę jesteś i jaki w tej chwili się czujesz.
Jesteście sobie wzajemnie potrzebni do życia, do szczęścia.

Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.

Jestem nieustannym trwaniem, blaskiem radosnych źrenic i ciepłem
splecionych dłoni. Patrzeniem razem w tym samym kierunku.
Zamkniętą dłonią w Twojej dłoni.
I wtedy nawet łzy smakują jak szczęście.

Jestem niesieniem trosk i bólu drugiej osoby. Trwaniem w wierności
i oddaniu. Nie potępiam a dźwigam i oczyszczam.

Kiedy mnie nie ma, jesteś skazany na samotność i śmierć.
Jednak, gdy tylko zjawi się ktoś, kto Ci zaufa, uwierzy w Ciebie
i odda Ci się, złączysz się z tą osobą i odzyskasz życie.
Gdy mnie znajdziesz, wrócisz do Raju.

Wszystko tworzę i wszystko ochraniam. Jestem radością
świata i słońcem życia. Szukasz mnie, gdyż w głębi serca wiesz,
że tylko ja uczynię Cię szczęśliwym. Bo beze mnie nie ma
szczęścia ani przyszłości. Tam gdzie jestem, jest światło
i nieustający dzień. Każdego dnia wzrastam w Tobie.
Istnieję w każdej chwili Twego trwania. Wiecznie.
Wpływam do Twojej duszy i zamieniam ją w urodzajny ogród.

Twoja Miłość







/' Nie biegnij za szybko przez życie bo najlepsze rzeczy zdarzają się nam, wtedy gdy najmniej się ich spodziewamy '/


skomentujesz?.[(48)] tyle z was przeczytało i ...

Anielski sen ...

napisała:

Dnia:2006-01-18
o godz:10:46:55



Impreza powoli się rozkręcała. Siedzieliśmy wokoło ogniska na podwórku pod domem mojej kumpeli. Muzyka nawalała z głośników. Wszyscy się świetnie bawili. Alkohol lał się litrami. Fufka krążyła wokoło. Śmiech ludzi, głośne rozmowy. Ktoś coś zaczął śpiewać. Wszyscy się wygłupiali. Wszyscy sprawiali wrażenie szczęśliwych... wszyscy oprócz mnie... Usiadłam sobie z boku. Z zewnątrz dochodził do mnie tylko szmer rozmów. Wyłaczyłam się. Powróciłam do mojego, jedynego, realnego świata. Świata gdzie byłam tylko ja i Ona. Moja kochana autoagresja. Pokochałam ją ponad rok temu. Ona też mnie kocha... Ona jedna. Ona jedna była na każde moje zawołanie. Ocierała każdą moją łzę... Jak mogłam jej nie pokochać? Skoro tylko Ona okazywała mi tę odrobinę ciepła. A marzłam przez całe moje pierdolone życie. Miałam wielką chęć na kilka sznyt. Tylko kilka małych kreseczek. Rozejrzałam się wokoło. nikt nie zwracał na mnie uwagi. Kazdy był zajety zabawą. Wstałam i poszłam do domu. W przedpokoju z kieszeni kurtki wyciągnęłam JĄ. Najukochańszą żyletkę. Z radoscią patrzyłam jak ostatnie promienie słońca odbijają się w niej. Srebrzysta radość. Dom był pusty. Poszłam do łazienki. Zamknęłam za sobą drzwi. Usiadłam pod ścianą i podwinęłam rękaw błekitnej bluzki. Jeszcze przez moment wpatrywałam się w narzędzie mojego ukojenia. Kochałam ją... Powolitku wbijałam ostrze w moją skórę... Pierwsza sznyta...., druga, trzecia... I wtedy zobaczyłam Go. Stał w drzwiach i patrzył na mnie z przerażeniem. W oczach mniał strach. Podszełd do mnie i wyrwał mi z dłoni żyletkę. Nic nie mówił. Rozpłakałam się. Zaczełam go wyzywać i prosić by oddał mi narzędzie ukojenia. Ale on nie chciał spełnić moich próśb. Uklęknął przede mną i przytulił mnie mocno. Szeptał kojące słowa. Delikatnie kołysał mnie. A ja dziwiłam się sama sobie jak to możliwe, żeby ktoś lub coś oprócz żyletki był w stanie ukoić mnie, uciszyć krzyczące myśli, uspokoić drżące ciało, wysuszyć łzy... Nagle odsunął się ode mnie spojrzał mi prosto w oczy... Jego spojrzenie też było szklane.... I powiedział, a właściwie wyszeptał.... "Koniec z tym co było kiedyś. Koniec z okaleczaniem się... Teraz zaczynamy wszytko od nowa... Razem. Razem pokonamy to, jesteśmy siłą. Daga... ja, ja Cię kocham..." Łza spłynęła po jego policzku. Ja też się popłakałam. Uwierzyłam mu we wszytko... ...nagle wiatr moim oknem skrzypnął i ja się obudziłam a ten facet zniknął... To był tylko pierdolony sen...






skomentujesz?.[(30)] tyle z was przeczytało i ...

A moja siostra to kurwaa [;

napisała:

Dnia:2006-01-01
o godz:20:15:39



Czy Ty będziesz mój??
Nie wiem, ale spróbuję Cię zdobyć!
Przez palce życie gdzieś mi uciekłaś ale spróbuję Cię zdobyć! Przeciez nic na tym nie starce Moze czasem zatesknie...Może serce mi złamiesz..Ale tan ból juz dobrze znam Juz sie go nie boje Wiec sprubuje Cię zdobyć!!!

Lecz zniosę, to przecierpię...Wiem, że będziesz mój...nie tylko ciałem lecz sercem...oddasz mi nawet duszę...Ale czemu teraz cierpieć tak muszę...

Chce żebyś do mnie dołączył...Bo nudno włóczyć się samej po nocach...Chwila bólu - chwila strachu...I bedziesz Mój!!!!!!!!!Czy zapełnisz pustkę i osuszysz łzy
marzyłam o Tobie i śniłam nie realne stało się możliwym gdy Cię spotkałam życie nabrało barw tęczy teraz trzymam Cię w swych ramionach i nie puszczę

na zawsze będziesz mój

Właściwie to go nie znam, nigdy z nim nie rozmawiałam,ale ten jego uśmiech... chyba się zakochałam.Nie mówię, że to wielka miłośc,nigdy tego nie czułam,
ale zauroczył mnie sobą- całą swoją osobą.Mam szanse u Ciebie więc Cię zdobende
Jeszcze tego wieczoru...Bedziesz mój !!!! Tylko mój !

To pierwsze spotkanie i stres z nim zwiazany Zapowiadało się dobrze Zadowolona wróciłam marzeniami wciąż żyje Jestes słodka - mówiłes Nadzieje mam na cos wiecej
na kazdy sygnał, sms czekam Po paru dniach do kumpli (ANIOŁKÓW) powiedziałam
Rany, chyba się zakochałam I było szczescie, usmiech na twarzy I ta nadzieja, ze cos wiecej się zdarzy Wiec czekam na bieg wydarzen
Zdobende Cię... Już dawno tak się nie czułam i takich oczu maślanych nie miałam
dawno tak serce mi szybko nie biło oj chyba się zAkochałam... albo conamniej zauroczyłam bo jakoś taka dziwna jestem każdy już to zauważył najmniejszym moim gestem: i mama coś się pod nosem śmieje że chyba nadchodzi wiosna bo chociaż śnieg wali za oknem Kaska chodzi taaaka radosna i jakoś tak się buzia mi świeci i zaczęłam się znów często malować(ale od pudru dalej sie czymam z dala) To nie ta dziewczynka co się z nią dzieje ta ostra pikantna panna chyba już nie istnieje- powiadaja kumple raz w kącie się płaszczy nad jutrem myśli raz chodzi po dworze wesoł... Gdy on znowy zadzwoni

Chyba sie zauroczyłam w nim Pytacie: "Dlaczego akurat w nim?Przecież jest taki zwyczajny!"Bo to nie jeden z tych, co ma pełno zakochanych dziewczyn wokół siebie.Wiem,że ma śliczny uśmiech Ale ma w sobie to coś.Nie jest pustym playboyowatym chłopakiem,który tylko czeka, aby zaliczyć następną.Jest taki całkiem zwyczajny Chyba sie zakochałam...W jego oczach....Jak ocean mogła bym sie w nich przegladac jak w lustrze !!!

Stało się to tak nagle i odrazu o miłości mówimy?To prawda że oboje się rozpływamy gdy przed soba stoimy...





Postanowienia na nowy 2oo6 rok.
1.Chciałam przeprosić wszystkich, którym w 2oo5 roku wyrządziłam jakąś krzywde. Mniejszą czy większą. Nie ważne. Przepraszam
2.Skończyć z tym nałogiem.
3.Koniec z wagarami. Dagmara Ty musisz zdać.
4.Ustąp matce. Nawet jak bardzo byś się starała to itak nie wygrasz.
5.Systematycznie chodzić na treningi.
6.Bardziej jebać z góry na dół siostre niż w 2oo5. ;]



skomentujesz?.[(26)] tyle z was przeczytało i ...

Komu ufać, a komu już nie ...

napisała:

Dnia:2005-12-13
o godz:21:17:33



"... Dzisiaj rano nasz Pan otworzyl drzwi do Nieba, zobaczyl mnie i zapytal: - Dziecko, jakie masz dzisiaj życzenie? - Odpowiedzialem: - Panie, prosze Cie, zaopiekuj sie osoba, ktora wlasnie czyta ta notke, jej rodziną i jej przyjaciólmi. Zaslugują na to, a dla mnie są oni bliscy. - Milość Boża jest jak ocean, widzisz gdzie sie zaczyna, ale nigdy gdzie się kończy. Efekt tej notki rozpoczyna się wlaśnie teraz. Anioly istnieja, ale czesto nie maja skrzydel, nazywamy je więc przyjaciólmi ..."

Od kilku dni zastanawiam się czy ja wogóle mam jeszcze prawdziwych przyjaciół. Czy mam komu ufać? Prawidzwy przyjaciel podnosi Cię na duchu i prowadzi do kresu bram nieba.Przyjaciel w moim życiu
powinien być najlepszą pociechą
w każdej potrzebie.
Przyjaciel to prawdziwa ludzka dobroć,
w której czułabym znak Bożej dobroci. Pewniw z wszystkim bym sobie poradziła gdybym czuła że mam kogos obok. Kogoś do kogo moge przyjśc o każdej porze i wyżalić się z moich kłopów, a tak ? Wszyscy zostawiają mnie samą z moimi problemami. Mam tyle problemów, tyle spraw do załatwienia, a na to wszystko tylko jedno życie... Chciałabym czuć że jest ktoś kto akceptuje mnie taką jaką jestem. Raz grzeczną, raz grzeszną. Raz pogodną raz zapłakaną.Może... Nie ... Może chciałabym kogoś kto pozwala mi być taką, jaką jestem i nie myśli, że jestem niespełna rozumu.Ktoś kto z wyrazu mojej twarzy odczytuje, że potrzebuje porozmawiać o tym, co się dziej lub nie w moim życiu.
Udziela mi wsparcia bez osądzenia.




skomentujesz?.[(27)] tyle z was przeczytało i ...

JA NAPRAWDĘ ŻYJĘ! Tak zwyczajnie, po swojemu, na przekór wszystkim i wszystkiemu...

napisała:

Dnia:2005-11-23
o godz:09:27:34



... Miłość to coś czego każdy pragnie doznać ...




Miłość cóż to jest? To uczucie szczęścia?
Miłość to uniesienie serca? Miłość to ten
tajemniczy błysk w oku?Miłośc to chęć
bycia z drugą osobą? Tak to wszystko
miłość, bo każdy ma swoja definicję.






"...Naprawdę zakochanym jest się tylko raz w życiu. Tylko raz w życiu kocha się z niepowtarzalną mocą i intensywnością, gdyż właśnie wtedy umieszczamy w innym wszystko to, co jest w nas samych. Jesteśmy niedojrzali i mamy kłopoty z odróżnieniem siebie od ukochanej osoby. Jednocześnie znamy wartość tej osoby i wiemy, że tylko w niej odnajdujemy się w pełni..."




skomentujesz?.[(38)] tyle z was przeczytało i ...

I Nawet kiedy będe sama .. Nie zmienie się !!

napisała:

Dnia:2005-11-02
o godz:08:34:20



Dużo się zmieniło ...
Jestem szczęsliwa ...
Nawet nie wiem dlaczego, ale to co dzieje się od 4 miesięcy ze mną jest naprawde ... takie .. Cudowne ... Tak długo czekałam, aż wreszcie będe mogła uwierzyć w siebie ... i miec poco żyć ... Bo w życie nie polega tylko na krótkich momentach ... przykrych incydentach, chwilach zapomnienia.. Życie to bajka... która kiedyś się skończy ...
Życie to historia, która nigdy się nie skończy ..
Jednym słowem wszystkie chmury, które nademną wisiały zostają rozprówane przes słoneczko, które dziennie nademną świeci. Rozpala całą elite mojego życia. Wszystko staje się lepsze bardziej wyraźne. Nabiera jaskrawych kolorów. Kocham takie szczęście pod różną postacią



Jesteś dla mnie zbyt idealny.
Idealne są Twoje oczy
Idealne są Twoje włosy
Idealne są Twoje ręce.
Jesteś dla mnie idealny
Nikt nie jest tak doskonały jak Ty
Nie zasługuję na Ciebie
Tylko w bajce Królewicz
kocha Kopciuszka
Ja nie mam nawet pantofelka.
Twoją koronę weźmie piękna, też
Idealna Królewna
Stworzycie idealną parę z idealnym życiem...
A ja...Szary Kopciuszek, mam idealną miłość.
Dla idealnego Księcia...




skomentujesz?.[(30)] tyle z was przeczytało i ...



By Me . . .

Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze. Zabłąkaną łódeczką wśród traw. Jestem chwilą, która prześcignąć chce czas.

Księżniczka z wyprzedarzy. ot. tak.! Ja... realistka z napadami chorego optymizmu, otwarta, marudna, spontaniczna, wygadana, uparta, cierpliwa, lubiąca zmiany, szczera, bezpośrednia, wyrozumiała, wybredna, momentami całkowicie nie dająca się zrozumieć, wrażliwa, czasami spóźnialska, ciekawska, łatwowierna, drażliwa, czasem niezdecydowana, wesoła, lojalna, często krytykuje, całkowicie porąbana, tolerancyjna, towarzyska, leniwa, pedantka, wiecznie uśmiechnięta, płacze na filmach, altriustka, a co lubi i nie lubi widać na dole...w odpowiednich rubrykach.
a ponad to. Tutaj wiecej o mojej osobie, ale to tylko dla zainteresowanych.

Ksiega

[+]Zostan
[+]Oni zostali.

.Z całego serca chciałam podziękować.
On.;* Bez zbędnych formalności i ujawniania tożsamości.



*Polecam*

Kiedy jest mi źle . ..
bujajaca-w-oblokach
fallen-art
czy-to-ma-jakis-sens
jedenascie-minut-szeptu
zapomniana-przez-swiat
lady-onariss-kocica
cisza-motyla
still-feel-so-good
pierwsza-milosc-m-sz
Horyn
Udaje przed ludźmi ...
slowa-do-ciebie
Moje-mysli-i-moj-swiat
badzprzymniebadzprzymnie-badz
Dzien-kiedy-pieklo-niebo
Nostalagia-zywego-aniola
Tetniaca-zyciam
Cmentarzysko
Niekochana
Samobujca
Smutna
pamietnik-zmarlego
pam!etnik-pechowca
boze-jestem-w-ciazyyy
Dziewczyna-Zmarłego
Nienarodzone ..
szczupla-mama
My Little Blog

Znajomi . . .
Trinity
Siwy
Olka-Fasolka
Megi
Anetka
Darłomiej
Duszek
Monika
Basia
Martynka
Gosia
Olga
Ewcia
Kamcia

*Przeminęło*
2008
październik
2007
listopad
sierpień
maj
luty
2006
wrzesień
lipiec
maj
kwiecień
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
*Banerki*
Moje...